poniedziałek, 16 kwietnia 2012
Omlet po mojemu
Omlet, szynka drobiowa, czerwona fasola na miksie sałat, pomidor.
Dawno nic tutaj nie dodawałam, totalnie nie mam czasu na robienie wymyślnych śniadań, ewentualnie w weekendy.
środa, 21 marca 2012
Ryż brązowy
Śniadanie:
Ryż brązowy na mleku i wodzie, z odrobiną serka wiejskiego lekkiego, chudym twarogiem, czekoladowym budyniem bez cukru, wiórkami kokosowymi i łyżeczką dżemu śliwkowego słodzonego fruktozą.
sobota, 17 marca 2012
Limonkowo cytrynowe muffiny gryczano żytnie
Udało się! :D
Podejście numer...4 (nie licząc jeszcze jednego razu, gdy robiłam muffiny z fasoli czerwonej i te wyszły;)) Zastosowałam się do rady : NIE MĘCZ CIASTA. Delikatnie połączyłam składniki suche i mokre i hop z ciastem do foremek.
Przepis na 6 sztuk:
130 g mąki (u mnie pół na pół żytnia/gryczana)
1 jajko
1/3 szkl. maślanki
1/3 szkl. mleka
łyżka oleju(u mnie rzepakowy)
łyżeczka startej skórki z cytryny
łyżeczka startej skórki z limonki
1 łyżka miodu
1 łyżka cukru brązowego
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
piekłam je 25 minut w 180 stopniach bez termoobiegu.
Podejście numer...4 (nie licząc jeszcze jednego razu, gdy robiłam muffiny z fasoli czerwonej i te wyszły;)) Zastosowałam się do rady : NIE MĘCZ CIASTA. Delikatnie połączyłam składniki suche i mokre i hop z ciastem do foremek.
Przepis na 6 sztuk:
130 g mąki (u mnie pół na pół żytnia/gryczana)
1 jajko
1/3 szkl. maślanki
1/3 szkl. mleka
łyżka oleju(u mnie rzepakowy)
łyżeczka startej skórki z cytryny
łyżeczka startej skórki z limonki
1 łyżka miodu
1 łyżka cukru brązowego
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
piekłam je 25 minut w 180 stopniach bez termoobiegu.
środa, 14 marca 2012
kuskus
Kasza kuskus, suszone morele, jogurt jogobella light o smaku malinowym, serek wiejski lekki i twarożek.
Mam pytanie do osób, które piekły muffinki i którym one wyszły :) Otóż, gdy piekłam muffiny, których ciasto było na bazie fasoli czerwonej a nie mąki - wyszły mi. Natomiast, gdy piekłam muffinki na mące to za nic w świecie mi nie wychodziły. A miałam już 3 podejścia!!! I to z trzech różnych przepisów. Za każdym razem efekt był ten sam - ładnie wyrosły, upiekły się od góry, od spodu i z boku, ale w środku... wyszedł zakalec, surowe ciasto. Co może być powodem? Bardzo Was proszę o złote rady:)
niedziela, 11 marca 2012
Zbożowy mix
Zbożowy mix:
kasza jaglana, płatki orkiszowe, płatki owsiane, otręby żytnie, siemie lniane, do tego jogurt naturalny z błonnikiem pomarańczowym, serek wiejski lekki, jabłko (połowa prażona, połowa świeża), miód, cynamon.
Czarna kawa w nowym i już ulubionym kubku.
Dzisiaj pierwsza "aktywność" fizyczna. We wtorek już planuję wrócić na siłownię i bieżnię. Jestem spragniona ruchu. Jednak przerwa z 5 dni przeobraziła się w 2 tygodnie. Dlatego też powolutku staram się wrócić do formy. Dzisiaj poćwiczyłam na orbitku, tylko 20 minut, ale jednak po takiej przerwie nie ma co szaleć. Jutro będzie 25 minut, w poniedziałek 30 a we wtorek przywitam się z moją ukochaną bieżnią. Mimo, iż choroba będzie się dawać we znaki i bóle barku będą się jeszcze długo utrzymywać (nawet do pół roku!) to i tak... Już nie mogę się doczekać!!!
poniedziałek, 5 marca 2012
Jaglanka z ananasem
Kasza jaglana i dodatki:
siemie lniane, miód, jogurt naturalny, twaróg naturalny chudy, błonnik "Digella" i ananas.
To już tydzień bez treningu, jeszcze tak kilka dni. Już nie mogę się doczekać, aż to się skończy. W domu ogarnięte chyba wszystko co się da. Nosi mnie.
sobota, 3 marca 2012
Sobotni jadłospis
Na śniadanie wpadła sałatka owocowa:
świeże owoce: ananas, kiwi, awokado, mandarynka; ze suszonych : rodzynki; do tego serek wiejski, budyń waniliowy bez cukru, błonnik "Digella" oraz łyżeczka miodu.
Pan ananas tak smacznie się do mnie uśmiechał w Biedronce, że nie mogłam go nie zabrać do domu:) Dodatkowo dostałam dzisiaj w prezencie jeszcze jednego ananasa, więc najbliższe dni zapowiadają się ananasowo ;)
Obiad był dość słodki, ale również lekko wytrawny, na talerzu zagościły:
pełnoziarniste, żytnie pancakesy z awokado w cieście, do tego ananas, serek homogenizowany naturalny z błonnikiem "Digella", miodem oraz dżemem papajowo - marakujowym oraz prażona cukinia
Natomiast na kolację wprost z patelni teflonowej wpadł pan łosoś a wraz z nim do towarzystwa gotowane brokuły, świeża pietruszka oraz musztarda do smaku ;)
Z racji tego, że nadal siedzę w domu - pozwoliłam sobie na umieszczenie wszystkich dzisiejszych dań ;) Chociaż widząc dzisiejsze słońce - nie wytrzymałam, poszłam na spacer :)
Dziewczyny, wiadomo, że mąki pełnoziarniste np. te Lubelli albo mąki orkiszowe są zdrowe, napewno lepsze od białej pszennej;) Czy tę żytnią też wpisujecie do grona zdrowych mąk sprzyjających tym, którzy dbają o zdrową dietę?;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)











