Omlet biszkoptowy - żytni z miodem, musem brzoskwiniowym, truskawowo - waniliowym oraz prażonymi wiórkami kokosowymi i płatkami migdałowymi. Jabłka w cieście biszkoptowym. Topię się jak lody wyjęte z zamrażalnika;) Ale daję radę. Treningi wydają się być cięższe, ale to przez temperaturę i ciężkie powietrze, jednak lubię to, lubię wysiłek, lubię zalać się potem podczas wysiłku i to bezcenne uczucie narastających endorfinek;) A jak Wy znosicie obecną pogodę?:)
Mam dokładnie tak jak Ty :) Treningu nie odpuszczę, pomimo upałów, ale dobrze mi z tym, nawet bardzo :) Chociaż nie powiem, wolałabym bardziej rześkie powietrze :) Biszkoptowy, pychotka!
Mam dokładnie tak jak Ty :) Treningu nie odpuszczę, pomimo upałów, ale dobrze mi z tym, nawet bardzo :) Chociaż nie powiem, wolałabym bardziej rześkie powietrze :)
OdpowiedzUsuńBiszkoptowy, pychotka!
Ja uwielbiam lato, duszno jest i gorąco ale to w końcu lato!
OdpowiedzUsuńPyszny omlet:)
Ja po sesji naaaa nic siły nie mam. Tzn. zamierzam wstać jutro i ćwiczyć ale zobaczymy jak wyjdzie ;)
OdpowiedzUsuńI powiedzieć, ze tak naprawdę biszkoptowego nie jadłam na słodko chyba nigdy:D
OdpowiedzUsuńDzień dobry, jestem zainteresowana współpracą z Pani blogiem, proszę o kontakt;) wspolpraca@armadeo.pl
OdpowiedzUsuń