Dzisiejsze śniadanie umiliła mi owsianka, oczywiście z dodatkami;)
Owsianka (gotowana na wodzie) z otrębami owsianymi i żytnimi, do tego siemię lniane, łyżka serka wiejskiego i błonnik cynamonowy "Digella". Do tego twaróg półtłusty z dżemem wiśniowym niskosłodzonym light. Suszone owoce : rodzynki, żurawina, jabłko i świeże owoce : pomarańcza i śliwka węgierka.
Dzisiaj światowy "Dzień singla", zatem składam życzenia Wszystkim Singlom i sobie samej ;)
Uwielbiam starego rocka, ten z lat 80-tych jest rewelacyjny. I jest dobry na wszystko, w dobrych chwilach, na radość, na smutek, na poprawę humoru, na przemyślenia, marzenia, chwilę wytchnienia, do biegania, ćwiczeń, na spacer, na każdą chwilę. Nie, nie tylko w tego typu muzyce gustuję, jestem otwarta na różnego rodzaju muzykę, ale to, co mi najbardziej odpowiada to rap i właśnie rock, dwie skrajności, ale uzupełniające się idealnie. A dzisiejszego wieczoru do pewnego stanu mojego umysłu, towarzyszy mi ten utwór:
Gorąco Wam go polecam.












